Menu

gniazdo dziobaka

najodleglejszy

wychodzę sobie z autobusu a tu:

 

ktoś: grasz w jakimś zespole?

najodleglejszy: nie... ale chciałbym :)

k: ale na pewno?

nj: [duh, chyba bym wiedział] na pewno.

k: a, to musiałem cię z kimś pomylić.

nj: najwidoczniej.

k: ...ale grasz na gitarze?

nj: [mikrozonk w duchu] dopiero się uczę, więc raczej znikąd mnie nie znasz.

k: masz słuch absolutny?

nj: ...

k: bo wyglądasz jakbyś miał.

nj: ...

nj: ...znaczy, mam całkiem dobry słuch, ale nie mam wykształcenia muzycznego więc nie bardzo było kiedy sprawdzić...

k: [skręcając w swoją stronę] no to powodzenia w karierze!

nj: [takoż] dziękuję!

 

 

tak siedzę i myślę i myślę i mam podwójną nadzieję że spotkałem podróżnika w czasie.

Komentarze (6)

Dodaj komentarz
  • Gość: [Apis] *.welnowiec.net

    Elektryczne gitary vol 2?

  • najodleglejszy

    que?

  • Gość *.welnowiec.net

    zespół, w którym grają/śpiewają lekarze

  • najodleglejszy

    to może Queen vol. 2, hyr hyr hyr

  • Gość: [Apis] *.welnowiec.net

    ta, jasne.

  • Gość: [dora] *.dynamic.chello.pl

    ale ladna historia:)

© gniazdo dziobaka
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci